Karusia

Free texts and images.
Jump to: navigation, search

Karusia • Wiersz • written by Andrzej Bursa
Karusia
Wiersz
written by Andrzej Bursa


W majowym słonku Zosia Karusia Kasia
Szły w przyciasnych buciczkach przez niedzielny lasek

Cały tydzień stukały na maszynie w biurze
Aż czterdziestka minęła je na czarnej chmurze

Biczowane przez liście w słońca jasne pręgi
Niosą przestałe ciała miękkie i zbyt tęgie

Aż usiadłszy z torebek wyciągają żarcie
Wstydliwie chrzęszczą w trawie ich niebieskie halki

W srebrnym takcie strumyka moczą żółte pięty
Tylko Karusia wzrok ma ciężki jak przekleństwo

Bo przy srebrnym strumyku nad którym się pieni
Oszalały od słońca zły ogier zieleni

Kiedyś chłopiec skrzydlaty bujny i szalony
Błagał ją i zaklinał wplatając w ramiona

Drażniony słomką słońca w zieleni się dusi
Obrzękły maj pod wzrokiem otyłej Karusi

1956


SemiPD-icon.svg Works by this author are in the public domain in countries where the copyright term is the author's life plus 61 years or less. cs | de | en | eo | es | fr | he | pl | ru | zh
  ▲ top