Mroźny wieczór

Free texts and images.
Jump to: navigation, search

Mroźny wieczór • Wiersz • written by Andrzej Bursa
Mroźny wieczór
Wiersz
written by Andrzej Bursa


żona nie idź nigdzie lepiej w domu siedź
            coraz niżej w termometrze rtęć
            lód chodniki poskuwał bose
            noc taka czarna jak smutek

ja kupię tylko w budce papierosy
            zaraz do ciebie powrócę

żona miły miasto w biały grób się kładzie
            starą fajkę znalazłam w szufladzie
            albo lepiej zrobię ci herbaty

ja miła miła nie mam tytoniu
            przetrząsnąłem wszystkie schowki w domu
            bez tytoniu tylko siąść i płakać

żona miły miły lepiej w domu siedzieć
            mróz czatuje jak biały niedźwiedź
            lodowaty polarny i dziki
            noc taka czarna jak smutek

ja mam na niego broń nie ladajaką
            mam wełniane ciepłe nauszniki
            które dla mnie zrobiłaś na drutach.


SemiPD-icon.svg Works by this author are in the public domain in countries where the copyright term is the author's life plus 61 years or less. cs | de | en | eo | es | fr | he | pl | ru | zh
  ▲ top