Nocturn

Free texts and images.
Jump to: navigation, search

Nocturn • Wiersz • written by Henri de Régnier • translated by Bronisława Ostrowska
Nocturn
Wiersz
written by Henri de Régniertranslated by Bronisława Ostrowska


Pod wieczornym powiewem kwiecie bzów się prószy,
Osypując pod stopy, jak wonna kaskada,
Chrzęstem płatków deptanych, żaląca się w głuszy...
 
Znużony jestem w sercu i smutek mam w duszy.
 
Na strzechę siadła białych gołębi gromada,
Gruchając szlochem rzewnym pod zorzy odmętem...
A niekiedy z ich dziobków puch wyrwany spada.
 
Serce zawiewa śniegiem tajnych bólów zwada...
 
Na sadzawce fontanna szemrze cichym smętem,
Marszcząc uśpioną wodę w kręgi koncentryczne...
Dreszcz porusza nadbrzeżną wiklinę i miętę...
 
W sercu płaczą wspomnienia przyćmionym lamentem.

Idzie noc, niosąc grozę i strachy paniczne:
Wiatr ucichł; dziki gołąb pierzchł w cichej pomroczy...
Fontanna szlocha swoje pacierze rytmiczne...
 
W noc idą za mną wielkie, rozwarte twe oczy. —


SemiPD-icon.svg Works by this author are in the public domain in countries where the copyright term is the author's life plus 70 years or less. cs | de | en | eo | es | fr | he | pl | ru | zh
  ▲ top