Rozmowa z rzeźbiarzem

Free texts and images.
Jump to: navigation, search

Rozmowa z rzeźbiarzem • Wiersz • written by Andrzej Bursa
Rozmowa z rzeźbiarzem
Wiersz
written by Andrzej Bursa


           Antoniemu Kostrzewie

Tu nad Sołą gdzie rok w rok porasta łagodna trawka
Wonne posłanko dla sentymentalnych
Gdzie przezorni wynoszą powoli druty i gruz z obozu
Do łatania obór i kurników
Postawię pomnik
4 kilometry kamiennych płyt
Aby kroki wywołały echem
Głód śmieć i strach
Które po bokach wykłuję reliefem
1 kilometr - tysiące kroków
4 kilometry 4 tysiące kroków
Będą szły delegacje będzie szedł pochód
Pod sierpniowym uprzykrzonym słońcem
Przez listopadową zawieję
Będą nieśli zdrowe brzuchy zdrowe karki
I zaciąży im blaszany wieniec
I jak jarzma zaczną dusić watowane marynarki
A każdy krok śmierć
Krok: ból
Krok: strach
Odpowie echem
Z poskręcanych kamiennych rąk nóg i warg
Które po bokach wykłuję reliefem
Nie... ja nie choruję na monumentalizm
Dla mizernych mumii faraonów
Budowano piramidy pychy
Chciałbym tylko by dzwoniło stale
W architekturze pustej tętno ciszy
Spójrz jak potocznie hałasuje miasto
Im trzeba przypominać trzeba krzyczeć
A przy końcu najmocniejszy akcent
Zapalę jak błyskawicę


SemiPD-icon.svg Works by this author are in the public domain in countries where the copyright term is the author's life plus 61 years or less. cs | de | en | eo | es | fr | he | pl | ru | zh
  ▲ top